Logowanie
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zapamiętaj mnie

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
chele
PostNapisane: 2013-11-07, 15:48 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele

Dołączył(a): 23.06.2010, 00:03
Posty: 202
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: S60
Silnik: D5
KW/KM/NM: 136/185/450
Rok: 2007
Był na spocie: 0
Średnie spalanie: 7,5
Przebieg: 111111
Nr z parady volvo: 0
Starsze vs. nowe, czyli porównanie parametrów głównie jakości i niezawodności aut sprzed 2000 r. do obecnie wytwarzanych

http://motoryzacja.interia.pl/samochody ... ign=chrome


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Kaban
PostNapisane: 2013-11-07, 19:30 
Offline
VOLVO
VOLVO
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31.12.2011, 22:37
Posty: 2331
Lokalizacja: WPR
Płeć: Mężczyzna
Imię: Konrad
VOLVO: 9-5
Silnik: B235R
KW/KM/NM: 230
Rok: 2001
Był na spocie: 42
Średnie spalanie: 8,5-14
Przebieg: 200000
Nr z parady volvo: 0
Tak apropo, jeszcze przed przeczytaniem artykulu. Mielismy dwie 70tki, obie z 97r. Teraz robilem chrzestnemu xc90 '04 z oryginalnym przebiegiem 128tys. Czesci i rozwiazania sa baaardzo podobne. Ale ich zywotnosc jakby 3x krotsza... Naprawde, nie zamienilbym sie... tyle pierdól kompletnie bez sensu sie psuje, ze az nie wierze. Wiem, ze to i tak nie jest duzo w porownaniu do konkurencji... Takze... Oby nie doszlo szybko do zaostrzenia przepisow ws emisji spalin, bo ja zamierzam zostac przy autach sprzed ~2000r.

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

_________________
Forumowy Od-radzacz


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
dz0rdasz
PostNapisane: 2013-11-07, 19:57 
Offline
VIP
VIP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6.08.2006, 00:14
Posty: 1350
Lokalizacja: Rozalin k. Nadarzyna
Płeć: Mężczyzna
Imię: Robert
VOLVO: S 70 i Volvo BL-71 2007r.
Silnik: 2500 LPG
KW/KM/NM: 144KM
Rok: 1997
Był na spocie: 7
Średnie spalanie: 10,5
Przebieg: 354
Nr z parady volvo: 0
Jeszcze przedmówca zapomniał dodać że w owym XC90 była robiona dwa razy skrzynia biegów, koszt jedyne 26000zł :lol:
Zawsze będę bronił stwierdzenia "Im starsze tym lepsze" :569:

_________________
Nie piszę poprawnie po Polsku :-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
rafalk74
PostNapisane: 2013-11-07, 20:19 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28.07.2013, 04:55
Posty: 2907
Lokalizacja: SG (E)/Dębica
Płeć: Mężczyzna
Imię: rafal
VOLVO: s60
Silnik: d5
KW/KM/NM: 185
Rok: 2006
Średnie spalanie: yyyyy......
Przebieg: 0
dz0rdasz napisał(a):
"Im starsze tym lepsze"

Podobnie jak wino i wapno gaszone :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
pocisk82
PostNapisane: 2013-11-07, 20:29 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele

Dołączył(a): 14.11.2012, 00:10
Posty: 2059
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Imię: Darek
VOLVO: XC70
Silnik: 2.5 T
KW/KM/NM: 166/210/320
Rok: 2003
Był na spocie: 28
Średnie spalanie: 15lpg
Przebieg: 267000
Nr z parady volvo: 0
rafalk74 napisał(a):
dz0rdasz napisał(a):
"Im starsze tym lepsze"

Podobnie jak wino i wapno gaszone :lol:
Ale bez mowy o kobietach :lol:

_________________
ZARZĄDCA BARBASI!
VOLVO NIE JEST DLA KAZDEGO!
REGENERACJA LAKIERÓW SAMOCHODOWYCH!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Lord D5
PostNapisane: 2013-11-07, 23:15 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25.05.2009, 19:14
Posty: 148
Lokalizacja: Polska
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
VOLVO: S80 AWD
Silnik: D5 Geartronic
KW/KM/NM: 158/215/420
Rok: 2012
Był na spocie: 0
Przebieg: 65000
Nr z parady volvo: 0
Pomijając tematy uboczne, to niestety w wielu dziedzinach pozostaje wybór - albo masz premium sprzed lat bez wielkich wydatków, albo masz premium po cię stać. 8-) Wasze rozważania opierają się na "26.000 zł" i to też potwierdza regułę.
Mnie ostatnio zagadał taksówkarz wioząc mnie po odbiór demolowanego niezmiennie przez serwis auta i nadziwić się nie mógł, jak można wydawać kasę na nowe auta, jak on ma starego merca i nic mu się nie psuje. Pomijając wytarte przez pasażerów elementy drzwi i wyraźnie przypominające o sobie elementy napędu i zawieszenia, to niestety styl i jakość zdecydowanie kieruje mnie na zakup nowego "szajsu". I może moja dwudziestoparoletnia miłość do Volvo jest trochę chora, to oglądając przed zapłaceniem kilku kawałków za naprawę nowych modeli budzi się we mnie diabeł "volvowskich nowinek" i zaczynam patrzeć na swoje auto jak na dziadka.
Prawda jest taka, że auta premium pierwsze mają nowości (czasem przełomowe, czasem gadżeciarskie) i niestety przez to też najszybciej tracą swoje walory luksusu. Nie da się w tym segmencie uzasadnić bezsensu kupowania nowych modeli, a dopisywanie znamion klasyki autom premium z końcówki lat 90' też nie jest chyba uzasadnionym pomysłem (klasyk to klasyk, który z roku na rok zyskuje na wartości, a nie auto, którego wartość można podwoić tankując bak do pełna :mrgreen: ). Stare auto psuje się podobnie jak nowe, ale sama kwestia kosztów tych awarii nie stawia jeszcze starszych aut na pozycji wygranej - komfort, technologia i nawet "gadżeciarkie" wyposażenie niosą konsekwencje finansowe, które przez nabywców pewnej grupy aut muszą być akceptowane.
Reasumując - dla mnie artykuły pokroju "lepiej mieć stare auto, którego utrzymanie przy życia nie kosztuje fortuny, zamiast nowego auta, którego eksploatacja jest kosztowna" są zdecydowaną pomyłką. Nie możesz zaakceptować kosztów utrzymania drogiego auta, to kup tańsze. Absurdalnie proste.

_________________
Ojcem może być każdy, ale Tata to ktoś wyjątkowy!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
rafalk74
PostNapisane: 2013-11-07, 23:38 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28.07.2013, 04:55
Posty: 2907
Lokalizacja: SG (E)/Dębica
Płeć: Mężczyzna
Imię: rafal
VOLVO: s60
Silnik: d5
KW/KM/NM: 185
Rok: 2006
Średnie spalanie: yyyyy......
Przebieg: 0
Lord D5, To wiadomo ze nowe lepsze bez 2 zdań. Jednak ja po 3 kolejnych autkach jakie kupiłem prosto z salonu zdecydowałem się na 6 czy 7 letnie. Dlaczego :?: Bo mam już dosyć tego ze wyjazdem poza bramę salonu tracę 20% wartości autka a po kolejnych 5 dalszej 50% straty jego wartości. Ot dlaczego :idea:. A i koszty utrzymania nowego nie są wiele niższe od tego kilka lat starszego w którym wyposażenie i komfort nie odbiega od tego w nowym.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Liquid
PostNapisane: 2013-11-08, 01:24 
Offline
VO
VO

Dołączył(a): 14.01.2013, 19:11
Posty: 164
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: Mężczyzna
Imię: Jarek
VOLVO: V50
Silnik: 2.0
KW/KM/NM: 107/145/185
Rok: 2008
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
Lord D5 napisał(a):
Pomijając tematy uboczne, to niestety w wielu dziedzinach pozostaje wybór - albo masz premium sprzed lat bez wielkich wydatków, albo masz premium po cię stać. 8-) Wasze rozważania opierają się na "26.000 zł" i to też potwierdza regułę.
Mnie ostatnio zagadał taksówkarz wioząc mnie po odbiór demolowanego niezmiennie przez serwis auta i nadziwić się nie mógł, jak można wydawać kasę na nowe auta, jak on ma starego merca i nic mu się nie psuje. Pomijając wytarte przez pasażerów elementy drzwi i wyraźnie przypominające o sobie elementy napędu i zawieszenia, to niestety styl i jakość zdecydowanie kieruje mnie na zakup nowego "szajsu". I może moja dwudziestoparoletnia miłość do Volvo jest trochę chora, to oglądając przed zapłaceniem kilku kawałków za naprawę nowych modeli budzi się we mnie diabeł "volvowskich nowinek" i zaczynam patrzeć na swoje auto jak na dziadka.
Prawda jest taka, że auta premium pierwsze mają nowości (czasem przełomowe, czasem gadżeciarskie) i niestety przez to też najszybciej tracą swoje walory luksusu. Nie da się w tym segmencie uzasadnić bezsensu kupowania nowych modeli, a dopisywanie znamion klasyki autom premium z końcówki lat 90' też nie jest chyba uzasadnionym pomysłem (klasyk to klasyk, który z roku na rok zyskuje na wartości, a nie auto, którego wartość można podwoić tankując bak do pełna :mrgreen: ). Stare auto psuje się podobnie jak nowe, ale sama kwestia kosztów tych awarii nie stawia jeszcze starszych aut na pozycji wygranej - komfort, technologia i nawet "gadżeciarkie" wyposażenie niosą konsekwencje finansowe, które przez nabywców pewnej grupy aut muszą być akceptowane.
Reasumując - dla mnie artykuły pokroju "lepiej mieć stare auto, którego utrzymanie przy życia nie kosztuje fortuny, zamiast nowego auta, którego eksploatacja jest kosztowna" są zdecydowaną pomyłką. Nie możesz zaakceptować kosztów utrzymania drogiego auta, to kup tańsze. Absurdalnie proste.


Dokładnie, zgadzam się z tym. Wielu Polaków ma obsesje an punkcie Audi czy BMW, a na ich kieszeń odpowiedni byłby np. Opel. Kolega kupił BMW E60 z 2004r i nie ma tygodnia (!) żeby nie musiał być z czymś u mechanika. Na auto wydał ~45 tyś. no i jest niesmak, bo ciągle coś. Auto nie jest tani ew utrzymaniu bo to 3 litrowa benzyna w automacie no ale zaciska pasa bo musi płacić jeżeli chce mieć auto sprawne. Dla mnie to chore, za te pieniądze nie kupiłbym tak staergo auta.

_________________
Moje V50 R Design [in progress...]

Klamoty do V50/S40II na sprzedaż...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Kaban
PostNapisane: 2013-11-08, 02:39 
Offline
VOLVO
VOLVO
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31.12.2011, 22:37
Posty: 2331
Lokalizacja: WPR
Płeć: Mężczyzna
Imię: Konrad
VOLVO: 9-5
Silnik: B235R
KW/KM/NM: 230
Rok: 2001
Był na spocie: 42
Średnie spalanie: 8,5-14
Przebieg: 200000
Nr z parady volvo: 0
Moge sie zgodzic tylko z ostatnim postem i ostatnim zdaniem kolegi Lord D5.

Czego taki czlowiek, ktorego stac na marke premium oczekuje od auta. Zeby byl noooowyyy, laaadny, komfortowy, gadzeciarski... itp Ale od marki premium oczekuje, ze np. jadac autostrada nie spier**** mi sie poziomowanie bixenonow i ponad 2tys km bede wracal jak kret. Czemu lozysko kola rozdupcza sie po 120tys km a nie po 250-300tys jak bylo to w autach starszych? No troche nie na reke mi jazda po serwisach tak mlodym autem, bo zawsze od takiego auta oczekiwalo sie niezawodnosci, bo NOWE. Skrzynia biegow w xc90 t6 dobrym przykladem. Jest tam i miska olejowa i filtr oleju... W starszych skrzyniach olej choc to glupie podobno nie podlegal wymianie. Tu w XC juz byli w pelni swiadomi ze laduja do auta bubel i trzeba bedzie chuchac dmuchac na skrzynie. Krzyzak w kolumnie kierownicy? A to sie moze popsuc? W nowym jak najbardziej...

Kilkuletnie, rdzewiejace auta... Ah, szkoda sie nakrecac, wymieniac.
300tys na xc90 - wolę kupic LSa 400 za 20-30k, zainwestowac w niego przykladowo 50tys i cieszyc sie tym, ze dowiezie mnie bez zajakniecia na koniec swiata i z powrotem. Bo takie powinno byc auto. A telefon jest do dzwonienia.

Wybaczcie brak PL znakow.

_________________
Forumowy Od-radzacz


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Lord D5
PostNapisane: 2013-11-08, 07:35 
Offline
V
V
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25.05.2009, 19:14
Posty: 148
Lokalizacja: Polska
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
VOLVO: S80 AWD
Silnik: D5 Geartronic
KW/KM/NM: 158/215/420
Rok: 2012
Był na spocie: 0
Przebieg: 65000
Nr z parady volvo: 0
Pecha można mieć kupując też nowe auto bez ww. bajerów. Ja ma drugie już volvo (pierwsze z salonu, drugie odkupione, lecz znane mi od nowości) i w obu generowanie kosztów zaczęło się od piątego roku "życia". do tego czasu każde jeździło bezproblemowo. Gdyby tak założyć, to niestety wartymi uwagi są nie 6-7 latki, lecz 10-12 latki, a to już nie różnica klas, a zwyczajnie przepaść. Mi jazda takimi autami wystarczy, gdy muszę pojechać taksówką 8-)
By nie wychodzić na jakiegoś rozrzutnego pacana, to podkreślę, że sam też zacząłem widzieć bezsens kupowania nówki za 250 tyś. gdy nawet nie roczniak z przebiegiem kilku tyś. km jest o 1/5 tańszy a różnicy nie widać. Nie mniej potem wolę bulić ile trzeba, póki jeszcze daję radę. Czasem jazda jest jedynym relaksem po pracy na to volvo :lol:

_________________
Ojcem może być każdy, ale Tata to ktoś wyjątkowy!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
melo30
PostNapisane: 2013-11-08, 09:40 
Offline
VO
VO

Dołączył(a): 1.08.2009, 16:55
Posty: 150
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: S60
Silnik: D5
KW/KM/NM: 136/185/400
Rok: 2005
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
Nietrudno zauważyć, iż upraszczając z danej pojemności wyciskają dwukrotnie większa moc czy moment. Stare silniki bez turbo, zrobione z podobnych materiałów musza wytrzymać wiecej, przeniesienie napędu rownież. Blacha jest cieńsza/gorszej jakości z tym można sie zgodzić. Sami pchamy sie w nowoczesność, gonimy za osiągami...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
robert1v
PostNapisane: 2013-11-08, 10:55 
Offline
VOLVO
VOLVO
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.08.2013, 18:09
Posty: 2231
Płeć: Mężczyzna
Imię: Robert
VOLVO: V70II AWD 2.5T manual
Silnik: B5254T2 16T
Rok: 0
Był na spocie: 0
Średnie spalanie: zbiornik suszy w1,5h
Przebieg: 218
tym rodzynka słodsza in starsza i bardziej pomarszczona :mrgreen:

_________________
Obrazek
Szybciej nie mogę !!!






tuconieco o UOŚU http://volvoforum.pl/viewtopic.php?f=138&t=67938


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Cyro
PostNapisane: 2013-11-08, 11:14 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6.09.2012, 11:59
Posty: 1574
Lokalizacja: DW/DLE
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: v70 Classic
Silnik: R5, 2.5D
KW/KM/NM: who knows?!
Rok: 2000
Był na spocie: 3
Średnie spalanie: 6,1
Przebieg: 321
Nr z parady volvo: 0
Temat rzeka i pewnie jeden obóz drugiego nigdy nie przekona. Ja do momentu zakupu volvo jeździłem autami klasy kompakt +, przeciętnych marek VW, Opel w miarę świerzych rocznikach (na nowe nie było mnie stać ale 3-4 lata + od rodziny po śmiesznych przebiegach i pewne). W porównaniu z tamtymi autami to moje v70 było 4-5x tańsze w zakupie i kilkanaście razy droższe w naprawach :) Fakt jest taki że chciałem kwadrata i mam. Komfort, moc, spalanie na bardzo przyzwoitym poziomie, usterki (w nowych autach też się zdarząją), koszty - zależy jak na to patrzeć - ja nie mogę jeździć jak mam coś przetarte albo stuka czy puka, od razu robię. Moje obecne Volvo nawet przy jakichś harcorowych awariach nie zrujnuje mnie finansowo a i nie psuje się nadmiernie więc to daje jakiś tam komfort fizyczny.

Posiadanie auta nowego premium dużo kosztuje i to się nie zmieni, firma musi zarabiać. Poza tym duże koszty są przecież jednym ze stałych elementów premium.

Może i bym chciał nowsze Volvo czy BMW ale trzeba liczyć zamiary na siły i w tym przypadku finansowe.

_________________
Pozdrawiam nadgorliwców wiadomo czym!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
JEJEK
PostNapisane: 2013-11-08, 12:06 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17.02.2011, 00:09
Posty: 1474
Lokalizacja: opole
Płeć: Mężczyzna
Imię: Andrzej
VOLVO: s80 - 4 osobowy :)
Silnik: 2.5 TDI ; automat
KW/KM/NM: 140 KM
Rok: 2000
Był na spocie: 0
Średnie spalanie: 7.3
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
Jak by na szybko policzyć to użytkowanie opla kadeta z 86r. (oczywiście kilka lat temu heh) było droższe niż użytkowanie s80 z 2000r., w starych autach sypie się co innego, nie licząc uganiania się za korozją.
Gdyby było mnie stać na nowe auto nie kupił bym klasyka z lat 90 , bo te auta już swoje przejechały +- kilka stłuczek po drodze :D

_________________
s80 TDI > podrabiany executive, 2 x fotele z pamięciami, lodówka, premium sound

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
nurek
PostNapisane: 2013-11-08, 13:29 
Offline
VOLV
VOLV
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17.12.2012, 11:19
Posty: 780
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Imię: Pawel
VOLVO: XC60
Silnik: D5204T3
KW/KM/NM: 120/163/400
Rok: 2013
Nr z parady volvo: 0
Nowe auta w tej chwili projektuje się pod leasing, max 3-4 lata użytkowania (pracowania na siebie) a potem bierzemy nowe. A potem 2. 3. i dalsi użytkownicy niech się martwią. Przykre ale prawdziwe. Stąd też roczne auto klasy premium kupisz o 30-40 proc. taniej.

_________________
pozdrawiam,
Paweł

Obrazek

Moje Volvo:
viewtopic.php?f=141&t=62470"


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
dz0rdasz
PostNapisane: 2013-11-08, 14:43 
Offline
VIP
VIP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6.08.2006, 00:14
Posty: 1350
Lokalizacja: Rozalin k. Nadarzyna
Płeć: Mężczyzna
Imię: Robert
VOLVO: S 70 i Volvo BL-71 2007r.
Silnik: 2500 LPG
KW/KM/NM: 144KM
Rok: 1997
Był na spocie: 7
Średnie spalanie: 10,5
Przebieg: 354
Nr z parady volvo: 0
rafalk74 napisał(a):
Lord D5, To wiadomo ze nowe lepsze bez 2 zdań. Jednak ja po 3 kolejnych autkach jakie kupiłem prosto z salonu zdecydowałem się na 6 czy 7 letnie. Dlaczego :?: Bo mam już dosyć tego ze wyjazdem poza bramę salonu tracę 20% wartości autka a po kolejnych 5 dalszej 50% straty jego wartości. Ot dlaczego :idea:. A i koszty utrzymania nowego nie są wiele niższe od tego kilka lat starszego w którym wyposażenie i komfort nie odbiega od tego w nowym.


Prawie bym się zgodził, gdyby nie to pierwsze zdanie :mrgreen: Co nie którzy mają podejście mam ,stać mnie płacę . Każdy ma swoje racje .Tylko po co?
Tylko czy wydając na auto 250tysi i w najlepszym przypadku po trzech latach zaczyna doić was servis nie czujecie się że was oszukano ,sprzedano bubel?
Kto pamięta jakość aut z lat nap 90-tych zrozumie o co mi chodzi.
Jeśli wiadomo że producenci zmienili taktykę bo auta nowe w Polsce słabiej się sprzedają i trzeba klienta ograbić inaczej to ja dziękuję .
Za cenę lansu nowym bublem wolę zacząć budować dzieciom dom. A staruszek dobrze i na czas serwisowany bez druciarstwa długo jeszcze będzie biegał :mrgreen:

_________________
Nie piszę poprawnie po Polsku :-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
akarso
PostNapisane: 2013-11-08, 14:58 
Offline
V
V

Dołączył(a): 17.04.2010, 21:26
Posty: 123
Lokalizacja:
Płeć: Mężczyzna
VOLVO: 855 T-5
Silnik: 2.5 dłubnięty
KW/KM/NM: ~230KM
Rok: 1995
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
W dużej mierze kupowanie "youngtimerów" to robienie cnoty z konieczności, ale z drugiej strony jest to jakiś rachunek strat i zysków, czasem określony światopogląd, trudno to podsumować jednym zdaniem.

Choćby tak banalna sprawa jak spokój ducha w przypadku obcierek parkingowych czy pozostawienia samochodu w lesie i pójścia na dzień w góry. W przypadku strucla wartego góra 5k problem w ogóle nie istnieje, natomiast jeśli mowa o rocznym samochodzie to zaczyna się poszukiwanie parkingu strzeżonego albo podwórka "u chłopa"...

Zapewne gdyby było mnie stać na samochód za te 200 czy 300k to bym kupił RS6, zrobił je na 700 KM i był happy. Ale ponieważ jest jak jest, to żeby wydłubać jakieś 300 czy 400 KM muszę szukać czegoś łatwo modowalnego, z gazem na linkę, furą aftermarketowego szpeju i ogólnie czegoś co się zamknie w 20 czy 30k góra. Po modach.

Z drugiej znowuż strony kupowanie nówki to musi być strasznie frustrujące przedsięwzięcie o ile bierze się to w leasing albo kredyt na 30 lat i po wyjeździe od dealera samochód traci 25% wartości... Ponownie, trzeba sr** kasą żeby człowieka to nie obeszło.

Kolejna kwestia - koszta utrzymania. W pełnoletnim struclu będą spore jeśli to samochód z niegdysiejszej górnej półki i ma działać bez zarzutu, ale z drugiej strony możemy opękać całą blacharkę w cenie wkładu lusterka do audi. OFC, są ubezpieczenia, gwarancje i inne takie, ale to też swoje kosztuje.

Jakby się nie obracać du** zawsze z tyłu.

W każdym razie dopóki jakiś biznes nie przyniesie mi fury kasy będę twierdził że szczytowy okres rozwoju motoryzacji to lata '90 ubiegłego wieku :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Liquid
PostNapisane: 2013-11-08, 15:18 
Offline
VO
VO

Dołączył(a): 14.01.2013, 19:11
Posty: 164
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: Mężczyzna
Imię: Jarek
VOLVO: V50
Silnik: 2.0
KW/KM/NM: 107/145/185
Rok: 2008
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
nurek napisał(a):
Nowe auta w tej chwili projektuje się pod leasing, max 3-4 lata użytkowania (pracowania na siebie) a potem bierzemy nowe. A potem 2. 3. i dalsi użytkownicy niech się martwią. Przykre ale prawdziwe. Stąd też roczne auto klasy premium kupisz o 30-40 proc. taniej.


Bo koncern nie ma większej korzyści z tego, że auto jest używane przez kolejnych użytkowników. Poza tym marki premium nie chcą być kojarzone z autami 10 - 15, a nawet 20 letnimi które są już "gruchotami". Auta marki premim są dla ludzi z portfelem premium, a koncern stara się dbać o wizerunek takej marki (poza wpływem kasy, co oczywiste).

_________________
Moje V50 R Design [in progress...]

Klamoty do V50/S40II na sprzedaż...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
rafalk74
PostNapisane: 2013-11-08, 15:26 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28.07.2013, 04:55
Posty: 2907
Lokalizacja: SG (E)/Dębica
Płeć: Mężczyzna
Imię: rafal
VOLVO: s60
Silnik: d5
KW/KM/NM: 185
Rok: 2006
Średnie spalanie: yyyyy......
Przebieg: 0
dz0rdasz napisał(a):
Za cenę lansu nowym bublem wolę zacząć budować dzieciom dom. A staruszek dobrze i na czas serwisowany bez druciarstwa długo jeszcze będzie biegał

Własnie o to mi chodziło tylko Ty ująłeś to lepiej (życiowo). Nawet jak miałem 2-3 obierki na autku zony (Fiesta) to tego nie robiłem bo w warunkach typowo miejskich pomalujesz, wypucujesz a pacan podjedzie pod marketem i obedrze Ci cały zderzak i po nim ani śladu. Fakt wielu zostawia karteczkę z nr.telefonu czy rejestracji (mowa o zachodzie choć tez z każdym razem coraz mniej) ale kilkukrotne malowanie np. tego samego miejsca mija się z celem.
Liquid napisał(a):
Poza tym marki premium nie chcą być kojarzone z autami 10 - 15, a nawet 20 letnimi które są już "gruchotami". Auta marki premim są dla ludzi z portfelem premium, a koncern stara się dbać o wizerunek takej marki (poza wpływem kasy, co oczywiste).

Jeżeli jakaś marka ma być kojarzona z klasa premium to raczej będzie dbała o to by jej furki za 10, 15 czy 20 lat będą latały bezproblemowo a nie rozlatywały się jak plastikowa chińszczyzna. :lol: To podejście czysto komercyjne na przeciw premium.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Liquid
PostNapisane: 2013-11-08, 15:41 
Offline
VO
VO

Dołączył(a): 14.01.2013, 19:11
Posty: 164
Lokalizacja: Koszalin
Płeć: Mężczyzna
Imię: Jarek
VOLVO: V50
Silnik: 2.0
KW/KM/NM: 107/145/185
Rok: 2008
Był na spocie: 0
Przebieg: 0
Nr z parady volvo: 0
rafalk74 napisał(a):
Liquid napisał(a):
Poza tym marki premium nie chcą być kojarzone z autami 10 - 15, a nawet 20 letnimi które są już "gruchotami". Auta marki premim są dla ludzi z portfelem premium, a koncern stara się dbać o wizerunek takej marki (poza wpływem kasy, co oczywiste).

Jeżeli jakaś marka ma być kojarzona z klasa premium to raczej będzie dbała o to by jej furki za 10, 15 czy 20 lat będą latały bezproblemowo a nie rozlatywały się jak plastikowa chińszczyzna. :lol: To podejście czysto komercyjne na przeciw premium.


No właśnie nie będzie dbała o to. Dla nich jest ważny 1-szy klient, ewentualnie 2-gi, który będzie serwisował jeszcze auto u nich. BMW czy Audi nie chce być kojarzone z autami starymi, zjeżdżonymi bo nie w tym nic z "premium". Nie myl solidności i trwałości konstrukcji z czymś co w założeniu nie jest dla wszystkich. To, że często nowe auta są bublami tuż po wyjeździe z salonu to już inna historia.

_________________
Moje V50 R Design [in progress...]

Klamoty do V50/S40II na sprzedaż...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
dz0rdasz
PostNapisane: 2013-11-08, 15:52 
Offline
VIP
VIP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6.08.2006, 00:14
Posty: 1350
Lokalizacja: Rozalin k. Nadarzyna
Płeć: Mężczyzna
Imię: Robert
VOLVO: S 70 i Volvo BL-71 2007r.
Silnik: 2500 LPG
KW/KM/NM: 144KM
Rok: 1997
Był na spocie: 7
Średnie spalanie: 10,5
Przebieg: 354
Nr z parady volvo: 0
Ja już kupiłem w 2007 nową koparko-ładowarkę volvo . Myślałem :" Skoro osobówki zabić nie mogę to będzie też twarde"
Oj :???: Jak bardzo się myliłem :560: Materiały i jakość wykonania dno. Do dziś mnie trzęsie jak sobie przypomnę .

A co do premium? To mnie nie stać wymieniać premium co 3 - 4 lata.

_________________
Nie piszę poprawnie po Polsku :-)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
nurek
PostNapisane: 2013-11-08, 16:18 
Offline
VOLV
VOLV
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17.12.2012, 11:19
Posty: 780
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Imię: Pawel
VOLVO: XC60
Silnik: D5204T3
KW/KM/NM: 120/163/400
Rok: 2013
Nr z parady volvo: 0
Liquid napisał(a):
Bo koncern nie ma większej korzyści z tego, że auto jest używane przez kolejnych użytkowników.

Oczywiście!
Teraz wytrzymałość części projektuje się na określony czas żeby zwiększyć przychody kncernu samochodowego- albo poprzez sprzedaż nowego auta albo części zapasowej.
A w Polsce mamy dodatkowo problem dysproporcji zarobków do cen dóbr z importu.

_________________
pozdrawiam,
Paweł

Obrazek

Moje Volvo:
viewtopic.php?f=141&t=62470"


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
rafalk74
PostNapisane: 2013-11-08, 16:25 
Offline
Przyjaciele
Przyjaciele
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28.07.2013, 04:55
Posty: 2907
Lokalizacja: SG (E)/Dębica
Płeć: Mężczyzna
Imię: rafal
VOLVO: s60
Silnik: d5
KW/KM/NM: 185
Rok: 2006
Średnie spalanie: yyyyy......
Przebieg: 0
Liquid napisał(a):
No właśnie nie będzie dbała o to. Dla nich jest ważny 1-szy klient, ewentualnie 2-gi, który będzie serwisował jeszcze auto u nich.

Proszę nie myl pojęć. 1-wszy właściciel może najważniejszy jest w PL a na zachodzie własnie wszystkie serwisy opierają się na samochodach powyżej 4 lat. Jak byłyby serwisowane tylko do 2-3 lat to polowa ASO by padła bo na samej wymianie oleju i filtrów by im komornik zaglądał do kieszeni. Oni patrzą by klient jak najdłużej u nich serwisował (wymiana płynów, klocki , tarcze
itd. itp.)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL